wtorek, 16 sierpnia 2011

W oczekiwaniu na...

To była moja pierwsza sesja ciążowa i nie ukrywam nie było łatwo, Marta jest tuż przed samym porodem, w dniu sesji zostało jej zaledwie 7 dni a brzuszek i tak był niewielki. Dziś tylko kilka zdjęć, a pełen materiał już wkrótce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz